Co tu znajdziesz

piątek, 8 listopada 2013

Hortensjowe

Czasem brak weny, czasem brak wizji. Gdyby nie prośby "zrobisz mi?" pewnie bym się nie zabrała. Ale dzięki Wam się zabrałam! I hortensję napotkałam i mogłam popróbować pracy z tym, z czym zawsze chciałam - wiankiem całym z hortensji, którą uwielbiam! Lubię jej pyszną nazwę (hydrangea brzmi gorzej). Wianki obfitość swą prezentują poniżej. Jesienny - halloweenowy i jesienny - nagrobny. 


Brak komentarzy: